
Z ujawnionych e-maili wynika, że posłanka PiS Maria Kurowska miała aktywnie wpływać na decyzje o przyznawaniu dotacji z Funduszu Sprawiedliwości, wskazując konkretne instytucje w swoim okręgu.
Zgodnie z korespondencją, do której dotarł Onet, posłanka Maria Kurowska z Podkarpacia domagała się, aby żadne umowy dotyczące środków dla beneficjentów w powiatach jasielskim i krośnieńskim nie były podpisywane bez jej wiedzy i konsultacji.
W innych wiadomościach polityk PiS miała sugerować konkretne kwoty i beneficjentów, w tym Ochotnicze Straże Pożarne oraz szpitale. Z e-maili wynika również, że ponaglała urzędników ministerstwa, by przyspieszyli procedury związane z jej okręgiem wyborczym.
Sprawa posłanki Kurowskiej to kolejny element afery wokół Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura chce postawić byłemu ministrowi Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów, w tym zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Sejm uchylił Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego aresztowanie. Były minister od kilku tygodni przebywa jednak na Węgrzech, podobnie jak jego były zastępca Marcin Romanowski, co utrudnia działania śledczych.
Wewnętrzna analiza resortu sprawiedliwości potwierdziła, że środki z funduszu były kierowane głównie do okręgów wyborczych polityków Suwerennej Polski i Prawa i Sprawiedliwości.
W latach 2019-2023 w samym okręgu nr 22, z którego startowała Kurowska, Ochotnicze Straże Pożarne otrzymały ok. 3,7 mln zł. Fundusz finansował także m.in. sprzęt kuchenny dla Kół Gospodyń Wiejskich oraz wsparcie dla lokalnych szpitali.
Źródło: https://www.rmf24.pl/polityka/news-nowe-informacje-ws-funduszu-sprawiedliwosci-poslanka-pis-mia,nId,8044017