logo slaskczyta

Cztery osoby zatrzymane w sprawie dywersji na kolei zwolnione z braku dowodów

Prokuratura Krajowa zwolniła cztery osoby zatrzymane w związku z aktami dywersji na kolei. Decyzja o braku zarzutów, podjęta z powodu niewystarczających dowodów, wywołała oburzenie w ABW.

Zwolnienie zatrzymanych i reakcja służb

Prokuratura Krajowa poinformowała, że cztery osoby zatrzymane w śledztwie dotyczącym dywersji na kolei zostały przesłuchane, a następnie zwolnione. Jak podano w komunikacie, zebrany materiał dowodowy nie dał podstaw do przedstawienia im zarzutów w sprawie wydarzeń z 15 i 16 listopada 2025 roku.

Decyzja prokuratury spotkała się z zaskoczeniem i oburzeniem funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Według relacji jednego z oficerów ABW, służby były przekonane, że dowody są wystarczające do postawienia zatrzymanym zarzutów szpiegostwa z artykułu 130 Kodeksu karnego.

Różna ocena materiału dowodowego

Według ustaleń dziennikarzy, jedna z zatrzymanych osób miała przewozić po Polsce obywateli Ukrainy podejrzewanych o przeprowadzenie dywersji. Prokuratura uznała jednak, że nikt z zatrzymanej czwórki nie pomagał dywersantom świadomie i brakuje na to dowodów w zebranym materiale.

Funkcjonariusze ABW wyrazili frustrację, stwierdzając, że ich praca operacyjna idzie na marne. Służby miały być również zaskoczone, gdy premier Donald Tusk podał w Sejmie szczegóły śledztwa, m.in. o trasie sprawców z Białorusi i ich wyjeździe przez Terespol, bez wcześniejszej konsultacji.

Akty sabotażu i środki bezpieczeństwa

Do aktów dywersji doszło w weekend 15-16 listopada. Na trasie Warszawa-Lublin, niedaleko stacji Mika, wysadzono fragment torów. W pobliżu Puław uszkodzono trakcję kolejową i zamontowano na torach metalową obejmę. Sprawcami, według premiera, byli dwaj Ukraińcy działający na zlecenie Rosjan.

W odpowiedzi na te wydarzenia policja i wojsko rozpoczęły operację „Horyzont”, mającą na celu zabezpieczenie infrastruktury krytycznej. Dodatkowo premier wprowadził trzeci stopień alarmowy na obszarach linii kolejowych, który ma obowiązywać do końca lutego 2026 roku.

Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32419803,dywersja-na-kolei-i-zwolnienie-zatrzymanych-media-sluzby-zaskoczone.html

Comments are closed

Zobacz także: