
Grupa Żywiec, idąc w ślady Carlsberga, ubiega się o wyłączenie swoich szklanych butelek z ogólnopolskiego systemu kaucyjnego. Producent piwa czeka na interpretację przepisów przez Śląski Urząd Marszałkowski.
Najwięksi producenci piwa w Polsce od początku sprzeciwiali się włączeniu szklanych butelek wielorazowego użytku do nowego systemu kaucyjnego. Firmie Carlsberg udało się już uzyskać korzystną dla siebie interpretację mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego, która wyłącza jej butelki z ogólnopolskiego systemu.
Decyzja urzędu uznaje, że Carlsberg kwalifikuje się jako podmiot wprowadzający produkty w opakowaniach na napoje bezpośrednio. Pozwala to firmie pozostać przy własnym, dotychczasowym systemie depozytowym, w ramach którego odbiera opróżnione butelki od sieci handlowych i hurtowni.
Podobne kroki podejmuje Grupa Żywiec. Jak poinformowała Magdalena Brzezińska, dyrektorka ds. korporacyjnych w firmie, producent również oczekuje na wydanie indywidualnej interpretacji w tej sprawie, o którą zwrócił się do Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Firma argumentuje, że podobnie jak konkurent, może samodzielnie i skutecznie zbierać swoje butelki, kontynuując obecnie funkcjonujący system depozytowy. Umożliwiłoby to uniknięcie obowiązku przystąpienia do ogólnokrajowego systemu kaucyjnego.
Kluczowym argumentem w sprawie jest wysoka efektywność dotychczasowych systemów zwrotu butelek prowadzonych przez browary. Carlsberg udowodnił, że jego kanały dystrybucji pozwalają na zebranie z rynku od 92 do 94 proc. butelek, co przewyższa wymagany przez przepisy poziom 90 proc.
Nowy system kaucyjny wszedł w życie w październiku, ale na razie obejmuje głównie puszki i butelki PET. Obowiązek włączenia do niego szklanych butelek wielorazowego użytku ma wejść w życie od stycznia 2026 roku, co daje browarom czas na szukanie alternatywnych rozwiązań prawnych.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/handel/browary-niechetne-nowemu-systemowi-szukaja-furtek-prawnych-st8771873