
Policja w Bytomiu opublikowała zrekonstruowany wizerunek mężczyzny znalezionego martwym w 2019 roku. Mimo upływu lat jego tożsamość pozostaje nieznana, a mieszkańcy kojarzyli go z czytania książek w miejscach publicznych.
Ciało mężczyzny odkryto 1 grudnia 2019 roku w opuszczonym budynku przy ulicy Celnej 15 w Bytomiu. Znajdowało się ono wśród kołder i liści, a jego stan wskazywał, że do zgonu doszło na długo przed znalezieniem.
Ze względu na stan zwłok niemożliwe było przeprowadzenie pełnej sekcji, która ustaliłaby przyczynę śmierci. Śledczy nie mogli wykluczyć ani potwierdzić, czy do zgonu przyczyniły się osoby trzecie, czy nastąpił on z wyziębienia.
Według ustaleń policji, zmarły miał około 49-55 lat, 178 cm wzrostu i ważył 71 kg. Charakterystyczną cechą jego wyglądu był złamany nos, znacznie pochylony w prawą stronę, oraz wypukłe czoło.
W chwili znalezienia ubrany był w czarną kurtkę w małe białe kwadraty z napisem „hooligans” na plecach. Mieszkańcy zapamiętali go jako osobę, która często przesiadywała na ławkach, czytając książki lub czasopisma.
Mężczyzna był często widywany w rejonie ulicy Celnej, na dworcu kolejowym oraz na przystanku tramwajowym przy ulicy Strzelców Bytomskich. Prawdopodobnie był osobą w kryzysie bezdomności.
Policjanci z Bytomia, dążąc do wyjaśnienia sprawy, opublikowali zrekonstruowany cyfrowo wizerunek zmarłego. Funkcjonariusze apelują o kontakt do wszystkich osób, które mogą pomóc w ustaleniu jego tożsamości.
Źródło: https://tvn24.pl/katowice/bytom-siedzial-na-lawce-i-czytal-ksiazki-po-szesciu-latach-odtworzyli-jak-wygladal-st8788584