
Z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że Siemianowice Śląskie są drugim najbardziej zadłużonym miastem w kraju. W pierwszej dziesiątce znalazło się aż pięć miast z aglomeracji śląskiej.
W Siemianowicach Śląskich zadłużenie w przeliczeniu na 1000 mieszkańców wynosi 2,7 mln zł. Problemy finansowe ma 9 proc. ludności, a średnie zobowiązanie dłużnika przekracza 30 tys. zł.
W rankingu wysoko uplasowały się również inne miasta regionu: Świętochłowice, Chorzów, Bytom i Zabrze. W każdym z nich dług na 1000 mieszkańców sięga 2,5–2,7 mln zł, a odsetek dłużników waha się między 9 a 11 proc.
Według Adama Łąckiego, prezesa KRD, wysoki poziom zadłużenia na Górnym Śląsku to efekt złożonych procesów społeczno-ekonomicznych. Region od dekad zmaga się ze skutkami transformacji gospodarczej.
Mimo że płace w regionie są zbliżone do średniej krajowej, a bezrobocie jest niskie, to mieszkańcy borykają się z wysokimi kosztami życia, co może prowadzić do problemów finansowych.
Zgodnie z raportem KRD, najbardziej zadłużonym miastem na prawach powiatu w Polsce jest Wałbrzych. Zadłużenie na 1000 mieszkańców wynosi tam 3,7 mln zł, a w rejestrze notowanych jest 13,7 proc. ludności.
Na drugim biegunie rankingu znalazły się miasta z południowo-wschodniej Polski, głównie z Podkarpacia. Najlepiej w zestawieniu wypada Tarnobrzeg, gdzie 1000 mieszkańców ma do spłacenia niespełna 654 tys. zł.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/pieniadze/raport-krajowego-rejestru-dlugow-polacy-zadluzeni-na-prawie-43-mld-zl-st8790293