
Sąd w Gliwicach zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 43-latka podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu. Mężczyzna na początku grudnia wysyłał do instytucji publicznych groźby o atakach.
Na początku grudnia mężczyzna rozesłał do urzędów, instytucji państwowych oraz biur partii politycznych w całym kraju wiadomości o rzekomym zagrożeniu terrorystycznym. Informacje dotyczyły podłożenia ładunków wybuchowych, ataków dronami z materiałami wybuchowymi, a nawet bombowego ataku lotniczego.
Policja ustaliła, że za fałszywymi alarmami stoi 43-letni mieszkaniec Gliwic. Został on zatrzymany w ubiegły czwartek w swoim mieszkaniu, gdzie funkcjonariusze zabezpieczyli dowody w sprawie.
Podczas przeszukania lokalu funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli komputer, z którego wysłano fałszywe informacje. Potwierdzeniem było odnalezienie tej samej wiadomości w poczcie elektronicznej podejrzanego.
Jak poinformowała gliwicka prokuratura, oprócz komputera zatrzymano także 3 telefony komórkowe, 20 kart SIM, 3 cyfrowe nośniki pamięci oraz 2 dyski zewnętrzne, które mogą stanowić dowód w sprawie.
Mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący wywołania fałszywego alarmu o zdarzeniu zagrażającym życiu lub zdrowiu wielu osób. Podejrzany nie przyznał się do winy, jednak złożył wyjaśnienia, które obecnie są weryfikowane przez śledczych.
Na wniosek prokuratury, sąd w Gliwicach zdecydował o zastosowaniu wobec 43-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Grozi mu kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-falszywy-alarm-przed-atakiem-terrorystycznym-podejrzany-traf,nId,8048675