
W nocy z poniedziałku na wtorek w Katowicach doszło do wstrząsu w kopalni Staszic-Wujek. Był on odczuwalny w wielu częściach miasta, jednak nie odnotowano żadnych szkód materialnych.
Do wstrząsu doszło około godziny 1:00 w nocy w rejonie kopalni Staszic-Wujek. Jak poinformowano, zdarzenie miało miejsce w obszarze, w którym obecnie nie są prowadzone prace wydobywcze.
Mimo to siła wstrząsu była na tyle duża, że odczuli go mieszkańcy w różnych dzielnicach Katowic. Służby otrzymały w tej sprawie wiele zgłoszeń od zaniepokojonych osób.
Na szczęście, pomimo odczuwalnej siły zdarzenia, nie pojawiły się żadne doniesienia o ewentualnych uszkodzeniach. Służby kopalniane nie zgłosiły zniszczeń w infrastrukturze podziemnej.
Nie odnotowano również żadnych szkód na powierzchni. Mieszkańcy, którzy zgłaszali wstrząs, nie informowali o pęknięciach budynków czy innych zniszczeniach materialnych.
Zdarzenie wywołało niepokój, co potwierdza duża liczba zgłoszeń od mieszkańców miasta. Wstrząsy pochodzenia górniczego są częstym zjawiskiem na terenie Śląska.
Sytuacja jest monitorowana, jednak ze względu na brak szkód i fakt, że wstrząs nie wystąpił w rejonie aktywnego wydobycia, nie podjęto dalszych działań. Sprawę relacjonował reporter RMF FM, Marcin Buczek.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-nocny-wstrzas-w-kopalni-staszic-wujek-w-katowicach-mieszkanc,nId,8050967