
W kopalni Pniówek doszło do wyrzutu metanu na głębokości około 900 metrów. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło dwóch doświadczonych górników w wieku 40 i 41 lat.
Do zdarzenia doszło o godzinie 17:10 na poziomie 1000, na głębokości około 900 metrów, gdzie doszło do wydzielenia dużej ilości metanu. W zagrożonym rejonie pracowało dziesięciu górników, z których ośmiu zdołało wycofać się o własnych siłach. Z dwoma pracownikami utracono kontakt.
Natychmiast rozpoczęto akcję ratowniczą, w której udział wzięło 12 zastępów. Po sześciu godzinach ratownicy odnaleźli poszukiwanych górników. Lekarz, który był na miejscu, stwierdził zgon obu mężczyzn.
Według wstępnych ustaleń, doszło do wyrzutu metanu wraz z masą skalną z calizny węglowej. Ofiary to doświadczeni pracownicy z kilkunastoletnim stażem pracy, w tym operator kombajnu chodnikowego. Byli w wieku 40 i 41 lat.
Są to 14. i 15. ofiara śmiertelna w polskim górnictwie w tym roku, a 11. i 12. w kopalniach węgla kamiennego. Okoliczności zdarzenia zbada specjalnie powołana komisja.
Wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej złożył kondolencje i zapewnił, że rodziny zmarłych zostaną otoczone szczególną opieką psychologiczną i materialną. Kondolencje przekazali również premier Donald Tusk oraz minister energii Miłosz Motyka.
Kopalnia Pniówek jest jednym z zakładów o najwyższym wskaźniku zagrożenia metanowego w Polsce. W kwietniu 2022 roku w wyniku serii wybuchów metanu zginęło tam 16 górników i ratowników górniczych.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-12-23/wyrzut-metanu-w-kopalni-pniowek-dwie-osoby-nie-zyja/