
Wydłużenie godzin pracy sklepów Biedronka przed wolną Wigilią doprowadziło do protestu w Katowicach. Związkowcy z „Solidarności” złożyli skargę do Państwowej Inspekcji Pracy, alarmując o przemęczeniu pracowników.
Według Alfreda Bujary, przewodniczącego handlowej „Solidarności”, wprowadzenie wolnej Wigilii okazało się dla pracowników handlu „niedźwiedzią przysługą”. Stwierdził, że pracownicy woleliby pracować krócej w samą Wigilię, ponieważ obecne rozwiązanie skutkuje „harówką” w dniach poprzedzających święta i prowadzi do fizycznego wyczerpania załogi.
W odpowiedzi na sytuację, 18 grudnia związkowcy zorganizowali protest pod jedną z Biedronek w Katowicach. Argumentują, że przedświąteczny handel odbywa się kosztem ludzi, a sprawa została oficjalnie zgłoszona do Państwowej Inspekcji Pracy w celu kontroli warunków zatrudnienia.
Przedstawiciele sieci Biedronka tłumaczą, że wydłużenie godzin otwarcia jest odpowiedzią na potrzeby klientów, którzy z powodu wolnej Wigilii nie będą mogli zrobić zakupów przez trzy dni. Paweł Stolecki z zarządu firmy podkreślił, że dzięki temu pracownicy będą mogli spędzić świąteczny czas z bliskimi.
Sieć zapewnia również, że zmiany nie oznaczają dłuższej pracy dla pojedynczych osób. Katarzyna Strugalska, dyrektor ds. relacji pracowniczych, zadeklarowała, że firma nie planuje pracy w godzinach nadliczbowych i zapewnia transport pracownikom w miejscowościach z problemami komunikacyjnymi.
Związkowcy z „Solidarności” twierdzą jednak, że w praktyce sytuacja wygląda inaczej. Według nich pracownicy są przeciążeni, grafiki często się zmieniają, a w niektórych sklepach wprowadzono zakaz brania urlopów przed świętami, aby zapewnić „pełną obsadę”.
Z informacji przekazanych przez związek wynika, że do pracowników wysyłano komunikaty mailowe i SMS-owe, a odmowa przyjścia do pracy miała skutkować przydzieleniem mniej korzystnych zmian w grafiku. Ostatecznie kontrola Państwowej Inspekcji Pracy ma zweryfikować, która ze stron ma rację.
Źródło: https://natemat.pl/635927,biedronka-otwarta-do-nocy-bo-wolna-wigilia-pracownicy-maja-dosc-i-ich-popieram