
W zakładzie produkcyjnym w Myszkowie doszło do pożaru, w którym poszkodowana została jedna osoba. Z budynku ewakuowano 120 pracowników jeszcze przed przybyciem straży pożarnej.
Do pożaru doszło w poniedziałkowe popołudnie w zakładzie produkcyjnym zlokalizowanym przy ulicy Partyzantów w Myszkowie. Według informacji przekazanych przez straż pożarną, zapaleniu uległa pianka techniczna.
Spalający się materiał spowodował bardzo duże zadymienie wewnątrz obiektu. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży, z terenu zakładu samodzielnie ewakuowało się 120 osób.
W akcji gaśniczej na miejscu zdarzenia bierze udział siedem zastępów straży pożarnej. Główne działania strażaków skupiają się na ugaszeniu ognia oraz oddymieniu pomieszczeń produkcyjnych.
Służby ratunkowe potwierdziły, że w wyniku pożaru poszkodowana została jedna osoba. Na ten moment nie ma szczegółowych informacji na temat jej stanu zdrowia.
Bezpośrednią przyczyną pożaru było zapalenie się pianki technicznej, co doprowadziło do gwałtownego rozprzestrzeniania się dymu. Stanowiło to główne zagrożenie dla pracowników przebywających w budynku.
Dzięki szybkiej i sprawnej ewakuacji udało się uniknąć większej liczby ofiar. Działania służb na miejscu zdarzenia wciąż trwają.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-pozar-zakladu-produkcyjnego-w-slaskiem-jedna-osoba-poszkodow,nId,8052922