
Roman Imielski to jeden z czołowych polskich dziennikarzy, od lat związany z „Gazetą Wyborczą”, gdzie od 2024 roku pełni funkcję pierwszego zastępcy redaktora naczelnego. Jest absolwentem historii, autorem publikacji i doświadczonym menedżerem redakcyjnym, który swoją karierę zaczynał w regionalnym oddziale gazety w Katowicach.
Roman Imielski to polski dziennikarz urodzony w 1972 roku w Sosnowcu, który od 1 stycznia 2024 roku jest pierwszym zastępcą redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. Jest cenionym publicystą i ekspertem w dziedzinie polityki krajowej i zagranicznej, a jego kariera jest nierozerwalnie związana z Agorą.
| Data urodzenia | 1972 |
| Miejsce urodzenia | Sosnowiec |
| Zawód | Dziennikarz, pierwszy zastępca redaktora naczelnego |
| Wiek | 52 lata (stan na 2024 r.) |
| Wykształcenie | Wyższe, historia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach |
Roman Imielski urodził się w 1972 roku w Sosnowcu, mieście położonym w Zagłębiu Dąbrowskim. Jego związek z regionem był widoczny na początku jego drogi zawodowej, którą rozpoczął w śląskiej redakcji.
Imielski jest absolwentem historii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Wykształcenie humanistyczne stanowi solidną podstawę jego analitycznej pracy dziennikarskiej i zdolności do łączenia faktów w szerszym kontekście historycznym i społecznym.
Obecnie Roman Imielski pełni funkcję pierwszego zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, którą objął 1 stycznia 2024 roku. Wcześniej, od 2019 roku, był zastępcą redaktora naczelnego, koordynując pracę działu krajowego i treści polityczne w serwisie Wyborcza.pl.
Czy wiesz, że Roman Imielski jest związany z „Gazetą Wyborczą” nieprzerwanie od 1995 roku? Jego kariera to przykład awansu wewnętrznego – od reportera w lokalnym oddziale do jednego z najważniejszych stanowisk w całej redakcji, co świadczy o jego głębokim zrozumieniu organizacji i rynku medialnego.
Kariera zawodowa Romana Imielskiego to systematyczny rozwój w strukturach jednej z największych polskich redakcji. Przeszedł on przez niemal wszystkie szczeble dziennikarskiego rzemiosła, od pracy reporterskiej po zarządzanie kluczowymi działami redakcyjnymi.
Swoje pierwsze kroki w zawodzie Roman Imielski stawiał w 1995 roku jako reporter w katowickim dodatku do „Gazety Wyborczej”. Praca w terenie i bliskość lokalnych spraw ukształtowały jego warsztat i wrażliwość na tematy społeczne.
Po przeniesieniu do centrali w Warszawie, Roman Imielski zajmował szereg kluczowych stanowisk, które świadczą o jego wszechstronności. Jego ścieżka kariery obejmowała następujące role:
Roman Imielski objął stanowisko pierwszego zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” z dniem 1 stycznia 2024 roku. Ta nominacja była zwieńczeniem jego wieloletniej pracy i zaangażowania w rozwój zarówno drukowanej wersji gazety, jak i jej portalu internetowego.
Poza codzienną pracą redakcyjną, Roman Imielski jest również współautorem publikacji książkowej, która łączy jego zainteresowania sportem i polityką międzynarodową. Jego książka stanowi analizę ważnego wydarzenia sportowego w kontekście geopolitycznym.
Tytuł książki, której współautorem jest Roman Imielski, to „Najważniejszy mecz Kremla”. Publikacja ukazała się w 2018 roku i została napisana we współpracy z innym znanym dziennikarzem sportowym, Radosławem Leniarskim.
Książka „Najważniejszy mecz Kremla” jest reportażem poświęconym Mistrzostwom Świata w piłce nożnej, które odbyły się w Rosji w 2018 roku. Autorzy analizują w niej, jak Kreml wykorzystał mundial do celów propagandowych i politycznych, przedstawiając kulisy organizacji turnieju w kraju o autorytarnym reżimie.
Czy wiesz, że książka „Najważniejszy mecz Kremla” to przykład dziennikarstwa śledczego w sporcie? Imielski i Leniarski nie skupili się tylko na wynikach meczów, ale zbadali polityczne, społeczne i ekonomiczne tło mundialu, pokazując, jak wielkie imprezy sportowe stają się narzędziem w rękach polityków.
W przeciwieństwie do swojej szeroko udokumentowanej kariery zawodowej, życie prywatne Romana Imielskiego pozostaje poza sferą publiczną. Dziennikarz konsekwentnie chroni swoją prywatność, a dostępne źródła nie dostarczają informacji na ten temat.
Brak jest publicznie dostępnych i potwierdzonych informacji na temat tego, czy Roman Imielski ma żonę i dzieci. Dziennikarz nie dzieli się szczegółami ze swojego życia rodzinnego w mediach.
Wiadomo jedynie, że Roman Imielski bardzo dba o zachowanie prywatności. W wywiadach i publicznych wystąpieniach skupia się wyłącznie na kwestiach zawodowych, politycznych i społecznych, unikając tematów osobistych.
Roman Imielski napisał książkę we współpracy z Radosławem Leniarskim, cenionym dziennikarzem sportowym, również związanym z „Gazetą Wyborczą”. Ich połączona wiedza z zakresu polityki międzynarodowej i sportu pozwoliła na stworzenie unikalnej analizy mundialu w Rosji.
Jako szef działu krajowego, a obecnie wicenaczelny, Imielski koncentruje się głównie na polskiej polityce, transformacji ustrojowej, praworządności oraz relacjach międzynarodowych Polski. Jego teksty często mają charakter analityczny i komentujący bieżące wydarzenia polityczne.
Tak, Roman Imielski jest aktywny na platformie X (dawniej Twitter), gdzie regularnie komentuje bieżące wydarzenia polityczne i społeczne. Jego profil jest miejscem wymiany opinii i szybkiego reagowania na najważniejsze informacje z kraju i ze świata.
Rozpoczęcie kariery w katowickim oddziale „Gazety Wyborczej” dało mu solidne podstawy w dziennikarstwie regionalnym i zrozumienie problemów lokalnych społeczności. To doświadczenie ukształtowało jego perspektywę i wrażliwość, które później wykorzystywał, zarządzając działem krajowym.
Stanowisko pierwszego zastępcy redaktora naczelnego zazwyczaj wiąże się z szerszym zakresem obowiązków i formalnym pierwszeństwem w zastępowaniu redaktora naczelnego podczas jego nieobecności. Jest to kluczowa rola w zarządzaniu całą redakcją i strategicznym planowaniu jej rozwoju.
Źródło zdjęcia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Imielski

Jestem dziennikarką z sercem do Śląska. Najbardziej lubię odkrywać nieoczywiste miejsca, rozmawiać z ludźmi i opisywać to, co tworzy klimat naszych miast. Piszę lekko i z humorem, bo wierzę, że o regionie najlepiej opowiadać tak, jakbyśmy gadali przy kawie. Po pracy najczęściej spotkasz mnie na rowerze albo w jednej z katowickich kawiarni.