
W poniedziałek w kopalni Pniówek w Pawłowicach doszło do groźnego zdarzenia na głębokości 830 metrów. Trwa akcja ratunkowa w poszukiwaniu dwóch zaginionych górników, z którymi utracono kontakt.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 grudnia, około godziny 17:10 w przodku N-9 na głębokości 830 metrów. W strefie zagrożenia znajdowało się dziesięciu górników, z których ośmiu zdołało się bezpiecznie ewakuować.
Niestety, los dwóch pracowników pozostaje nieznany. Rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej potwierdził, że z zaginionymi nie ma żadnego kontaktu, a na miejsce natychmiast wysłano służby ratownicze.
Niezwłocznie po zgłoszeniu wypadku rozpoczęto akcję ratunkową w celu zlokalizowania zaginionych. Na miejsce skierowano zastępy ratowników górniczych, które prowadzą działania poszukiwawcze pod ziemią.
Akcję wspierają zawodowe zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, lekarz, pogotowie pomiarowe oraz zastępy z Okręgowej Stacji w Wodzisławiu Śląskim. W gotowości pozostają również psycholodzy, gotowi do udzielenia pomocy.
To nie pierwsze niebezpieczne zdarzenie w kopalni Pniówek w ostatnich dniach. 17 grudnia doszło tam do wstrząsu, który był odczuwalny na powierzchni, jednak wtedy wszystkich górników udało się ewakuować na czas i nikomu nic się nie stało.
Kopalnia, należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, niedawno zakończyła także prace nad pogłębieniem szybu III do głębokości 1053 metrów. Oddano do użytkowania nowy poziom 1000 metrów, a prace nad inwestycją trwały od 2020 roku.
Źródło: https://natemat.pl/635930,akcja-ratunkowa-w-kopalni-pniowek-w-pawlowicach-dwoch-gornikow-zaginelo