logo slaskczyta

Górnicy z kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach protestują pod ziemią

W kopalni Silesia rozpoczął się podziemny protest górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię po nocnej zmianie. Sprzeciwiają się masowym zwolnieniom i wykluczeniu z osłon socjalnych.

Spontaniczny protest 500 metrów pod ziemią

Akcja protestacyjna w kopalni w Czechowicach-Dziedzicach rozpoczęła się w poniedziałek, kiedy część pracowników z nocnej zmiany pozostała na głębokości ponad 500 metrów. Protest został zorganizowany spontanicznie, bez początkowego udziału związków zawodowych.

Jak informują media, na początku w akcji brało udział siedmiu górników. Niewykluczone jednak, że dołączą do nich kolejne osoby z następnych zmian, co może rozszerzyć skalę protestu.

Obawy o zwolnienia i brak osłon socjalnych

Głównym powodem sprzeciwu są zapowiedzi masowych zwolnień w kopalni Silesia. Według informacji pracę może stracić ponad 700 osób, co wywołuje ogromny niepokój wśród załogi.

Pracownicy są również zaniepokojeni nową ustawą górniczą, która nie obejmuje ich zakładu. Oznacza to, że w przypadku odejścia z pracy nie mogliby liczyć na osłony socjalne, które przysługują górnikom z innych kopalń.

Wsparcie związków i niepewna przyszłość

Protestujący poinformowali o swojej akcji związki zawodowe. Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ Solidarność w Silesii, zapewnił, że związek udzieli im pomocy logistycznej, dostarczając m.in. wodę, żywność i środki czystości.

Związkowcy podkreślają, że protestujący znajdują się w bezpiecznym miejscu i nic im nie zagraża. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa protest ani jakie będą jego dalsze konsekwencje.

Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-gornicy-z-silesii-rozpoczeli-protest-pod-ziemia-sytuacja-jes,nId,8052740

Comments are closed

Zobacz także: