logo slaskczyta

Kartacze z policzkami wołowymi i rydze na winie w Bielsku-Białej tylko do 19 listopada

W ramach festiwalu RestaurantWeek®, który potrwa do 19 listopada, restauracja Dębowa w Bielsku-Białej przygotowała specjalne, trzydaniowe menu. To ostatnia okazja, by spróbować dań kuchni europejskiej z górskimi inspiracjami.

Dwa festiwalowe menu do wyboru

Pierwsza propozycja menu rozpoczyna się od rillettes z kaczki z kiszoną cukinią, purée z pieczonego jabłka i tostowanym pieczywem. Danie główne to kartacze z policzkami wołowymi w grzybowym sosie demi-glace, podane z piklowaną cebulą i szczypiorkiem.

Na deser restauracja serwuje czekoladowe brownie z kawowym kremem chantilly, wiśniami flambirowanymi wiśniówką oraz lodami bakaliowymi. Alternatywne menu oferuje zupełnie inne smaki, choć deser pozostaje ten sam.

Propozycja dla miłośników ryb i grzybów

Drugie menu rozpoczyna się od rydzów na białym winie, podanych z plackiem rösti i dojrzewającym serem. Jako danie główne szef kuchni proponuje łososia pieczonego, serwowanego na sałatce tabbouleh z sosem tymiankowym.

Zwieńczeniem obu zestawów jest to samo czekoladowe brownie. Restauracja Dębowa, biorąca udział w festiwalu, mieści się przy Alei Armii Krajowej 220 w Bielsku-Białej.

Ostatnie dni festiwalu RestaurantWeek

RestaurantWeek® to festiwal kulinarny, podczas którego czołowe restauracje w Polsce serwują specjalnie przygotowane, trzydaniowe menu. Ceny dań festiwalowych są niższe nawet o 50% w porównaniu do regularnej karty.

Festiwal potrwa tylko do 19 listopada, a rezerwacji można dokonywać na stronie internetowej wydarzenia. Jest to ostatnia szansa na skorzystanie z oferty w tej edycji.

Źródło: https://natemat.pl/631793,last-call-te-restauracje-koniecznie-musisz-odwiedzic-w-ostatnich-dniach-restaurantweek

Comments are closed

Zobacz także: