
Na ulicach Tychów doszło do policyjnego pościgu za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie, po czym został zatrzymany.
Incydent rozpoczął się, gdy kierujący samochodem marki bmw zignorował sygnały do zatrzymania wysyłane przez patrol policji. W odpowiedzi funkcjonariusze podjęli pościg ulicami miasta, próbując zatrzymać pojazd.
Ucieczka zakończyła się gwałtownie, kiedy kierowca na jednym z odcinków drogi stracił panowanie nad samochodem. Pojazd wypadł z jezdni i z impetem uderzył w płot, kończąc tym samym brawurową jazdę.
Policjanci, którzy brali udział w pościgu, natychmiast po zdarzeniu zatrzymali kierowcę bmw. Mężczyzna został ujęty na miejscu kolizji, tuż po tym, jak jego samochód zatrzymał się na ogrodzeniu.
Na obecnym etapie nie wiadomo, dlaczego kierowca zdecydował się na ucieczkę i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Motywy jego działania nie zostały jeszcze podane do publicznej wiadomości.
Funkcjonariusze policji rozpoczęli szczegółowe badanie okoliczności całego incydentu. Prowadzone są czynności, które mają na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzeń oraz przyczyn zachowania kierowcy.
Sprawa będzie dalej wyjaśniana przez odpowiednie służby. Pierwsza informacja o zdarzeniu została przekazana przez słuchaczy za pośrednictwem Gorącej Linii RMF FM.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-uciekal-przed-policja-i-wyladowal-na-plocie-poscig-w-tychach,nId,8043817