
Policja w Mysłowicach zatrzymała kierowcę ciężarówki, z której na jezdnię wysypywał się węgiel. Mężczyzna został namierzony dzięki śladom surowca i za swoje zaniedbanie odpowie przed sądem.
W poniedziałkowy poranek do mysłowickiej policji wpłynęły zgłoszenia dotyczące węgla rozsypanego na ulicach. Mieszkańcy zauważyli surowiec na jezdniach ulic Stadionowej, Oświęcimskiej i Ziętka. Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili te doniesienia.
Na wskazanych arteriach znajdowała się spora ilość węgla, co stwarzało zagrożenie i zanieczyszczało drogę. Policjanci natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie sprawcy tego zdarzenia.
Funkcjonariusze, kierując się śladem rozsypanego surowca, szybko zdołali namierzyć pojazd odpowiedzialny za zanieczyszczenie. Kierowca ciężarówki został zatrzymany w celu złożenia wyjaśnień.
Jak ustalono, przyczyną całego zamieszania był brak odpowiedniego zabezpieczenia przewożonego ładunku. To właśnie z powodu tego zaniedbania węgiel wysypywał się z pojazdu w trakcie jazdy.
Kierowca ciężarówki nie uniknie odpowiedzialności za popełnione wykroczenie. Zanieczyszczenie dróg publicznych jest czynem zabronionym, który podlega karze.
Sprawa mężczyzny trafi teraz do sądu. To organ sądowy zdecyduje o dalszym losie kierowcy i wymiarze kary za spowodowanie zanieczyszczenia na ulicach Mysłowic.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-wegiel-sypal-sie-z-ciezarowki-na-ulicach-myslowic-policja-ru,nId,8047761