
Sejmowa komisja regulaminowa pozytywnie zaopiniowała wniosek o uchylenie immunitetu i areszt dla Zbigniewa Ziobry. Prokuratura chce postawić byłemu ministrowi 26 zarzutów.
Podczas czwartkowego posiedzenia komisji politycy Prawa i Sprawiedliwości bronili Zbigniewa Ziobry. Poseł Andrzej Śliwka argumentował, że tymczasowe aresztowanie byłoby dla ciężko chorego onkologicznie polityka „wyrokiem śmierci”. Podkreślał, że jest on ojcem dwójki małych dzieci, a obawa matactwa jest znikoma.
W podobnym tonie wypowiadał się Janusz Kowalski, który nazwał Zbigniewa Ziobrę „mężem stanu i wielkim polskim patriotą”. Stwierdził, że były minister to człowiek, który „walczył z największymi bandytami i mafiozami”.
Wystąpienia posłów PiS skomentowała posłanka Izabela Bodnar. Oceniła, że przemowa Andrzeja Śliwki nosiła „znamiona laudacji do beatyfikacji”.
Odnosząc się do obu wypowiedzi, stwierdziła: „Zrobiliście z pana Ziobry mieszankę bohatera, supermena, męczennika, a przed chwilą pan Kowalski powiedział, że jest mężem stanu”.
Ostatecznie sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała wniosek Prokuratury Krajowej. Dotyczył on wyrażenia zgody na uchylenie immunitetu, zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości.
Śledczy chcą postawić Zbigniewowi Ziobrze łącznie 26 zarzutów. Są one związane między innymi ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32383657,poslowie-pis-wychwalali-ziobre-znamiona-laudacji-do-beatyfikacji.html