logo slaskczyta

Lekarka w Żywcu miała 3,5 promila alkoholu podczas dyżuru

Jedna z lekarek szpitala w Żywcu pełniła dyżur, mając w organizmie 3,5 promila alkoholu. Dyrekcja placówki natychmiast rozwiązała z nią umowę, a sprawą zajęła się policja.

Interwencja policji w szpitalu

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w szpitalu w Żywcu. Jak poinformowała rzecznik policji, asp. Jolanta Frydel, zgłoszenie o nietrzeźwej lekarce wpłynęło do służb tuż po północy.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, przeprowadzili badanie alkomatem. Pierwsze badanie wykazało u lekarki stężenie około 3,5 promila alkoholu w organizmie.

Natychmiastowe konsekwencje i dochodzenie

Dyrekcja szpitala w Żywcu podjęła natychmiastowe kroki. Lekarka została bezzwłocznie odsunięta od pełnienia obowiązków, a umowa o współpracy została z nią rozwiązana.

Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Funkcjonariusze będą ustalać, czy lekarka w stanie nietrzeźwości naraziła kogokolwiek na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Od wyników postępowania zależeć będzie kwalifikacja prawna czynu.

Oświadczenie dyrekcji szpitala

Władze placówki wydały oficjalne oświadczenie, w którym potępiły zachowanie lekarki. Podkreślono, że jest ono „rażąco nieodpowiedzialne i niezgodne z etyką lekarską” oraz godzi w kluczowe wartości, jakimi kieruje się szpital.

W oświadczeniu wyrażono ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji, zaznaczając, że bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów są najwyższym priorytetem. Dyrekcja zapewniła również, że od początku działalności placówki nie doszło do podobnego incydentu.

Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-skandal-w-szpitalu-w-zywcu-pijana-lekarka-na-dyzurze-miala-p,nId,8036394

Comments are closed

Zobacz także:

Powiązane artykuły