logo slaskczyta

Mija rok od śmierci Jana Furtoka. Legenda GKS-u Katowice przegrała walkę z chorobą

Mija rok od śmierci Jana Furtoka, legendarnego napastnika GKS-u Katowice i reprezentacji Polski. Ostatnie lata życia spędził na walce z chorobą Alzheimera, która stopniowo odbierała mu pamięć.

Postępująca choroba i utrata pamięci

Początki choroby były niepozorne. Jan Furtok mylił godziny, zostawiał otwarte drzwi samochodu czy wjeżdżał na czerwonym świetle. Z czasem zaczął gubić klucze i dokumenty, a postępująca choroba sprawiła, że przestał rozpoznawać twarze najbliższych, w tym imiona wnuków.

W zaawansowanym stadium Alzheimer odebrał mu nawet zdolność rozpoznawania samego siebie na zdjęciach. Jak wspominała jego żona Anna, piłkarz wymagał całodobowej opieki, w tym mycia, ubierania i karmienia. „On jest jak niemowlak” – mówiła w jednym z wywiadów.

Chwile przebłysków w codziennej walce

Mimo zaawansowanej choroby zdarzały się momenty, w których pamięć wracała. Furtok potrafił wspominać swojego gola z meczu z NRD, fragmenty kariery w HSV czy spotkanie z papieżem. Podczas oglądania meczów w telewizji zdarzało mu się krzyknąć do zawodników: „tam graj!”.

Codzienność była jednak nieprzewidywalna. Były piłkarz wciąż lubił tańczyć i śpiewać, zarówno pieśni kościelne, jak i utwory zespołu „Dżem”. Zdarzały się jednak również gwałtowne reakcje – pewnego razu, widząc swoje odbicie w lustrze, wziął je za obcego i zaczął na nie krzyczeć.

Legenda Bundesligi i GKS-u Katowice

Jan Furtok był ikoną polskiej piłki. W Bundeslidze strzelił 60 goli, grając dla HSV i Eintrachtu Frankfurt. W reprezentacji Polski wystąpił 36 razy, zdobywając 10 bramek, w tym tę słynną, zdobytą ręką w meczu z San Marino w 1993 roku.

Piłkarz zmarł nagle 26 listopada 2024 roku w Katowicach. Jego śmierć wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim, a klub GKS Katowice, w hołdzie dla swojej legendy, zastrzegł numer dziewięć, z którym Furtok grał na boisku.

Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-11-26/mija-rok-od-smierci-jana-furtoka-smutny-koniec-legendarnego-napastnika/

Comments are closed

Zobacz także: