
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że prokuratura będzie ścigać wypowiedzi Grzegorza Brauna z konferencji w Oświęcimiu. Słowa europosła nazwał „ohydnymi igrzyskami politycznymi”.
Podczas sobotniej konferencji prasowej w pobliżu Muzeum Auschwitz-Birkenau europoseł Grzegorz Braun wezwał do „repolonizacji Polski ze szczególnym uwzględnieniem Muzeum Auschwitz-Birkenau”. Stwierdził, że teren byłego obozu to „strefa de facto eksterytorialna”, na której Polacy nie są suwerenni.
Braun zapowiedział również, że jeśli jego partia uzyska wpływ na władzę, „rozpędzi na cztery wiatry” Międzynarodową Radę Oświęcimską, którą określił jako „nowotwór prawno-ustrojowy”. Podkreślił, że na tym terenie nie powinno być żadnych instancji zwierzchnich innych niż państwo polskie.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek określił wypowiedzi europosła jako „skandaliczne i niedopuszczalne”. Zapewnił, że prokuratura pokaże swoją skuteczność, „bo w Polsce nie ma miejsca na antysemityzm”, a takie poglądy będą ścigane ze stanowczością.
Zdaniem ministra, Braun „od dłuższego czasu igra sobie z polskim wymiarem sprawiedliwości, ale tylko dlatego, że pozostaje pod ochroną immunitetu”. Żurek wspomniał również o swoim osobistym związku z Oświęcimiem, wskazując, że w obozie zginęli członkowie jego rodziny.
We wrześniu ministerstwo sprawiedliwości złożyło wniosek o uchylenie immunitetu Grzegorzowi Braunowi w śledztwie dotyczącym zaprzeczania ludobójstwu w KL Auschwitz. Minister Żurek podkreślił, że osobiście podpisał wniosek w sprawie, która dotyczyła negowania istnienia komór gazowych.
To nie jedyne problemy prawne europosła. Na 8 grudnia wyznaczono początek jego procesu w sprawie m.in. zgaszenia świec chanukowych w Sejmie, zajść w Narodowym Instytucie Kardiologii oraz uszkodzenia mienia w Niemieckim Instytucie Historycznym.
Źródło: https://tvn24.pl/polska/grzegorz-braun-w-auschwitz-waldemar-zurek-w-polsce-nie-ma-miejsca-na-antysemityzm-st8766446