
Nikodem Marecki, 11-letni aktor znany z ról w filmach „Biała odwaga” i „Zołza”, zginął w tragicznym wypadku. Chłopiec został potrącony przez samochód po tym, jak wybiegł ze szkolnego autobusu.
Do zdarzenia doszło, gdy Nikodem Marecki wracał ze szkoły. Jak poinformował reżyser Marcin Koszałka, chłopiec wybiegł z autobusu szkolnego i wpadł pod nadjeżdżający samochód. Informację o śmierci potwierdził sekretariat Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Niedźwiedziu.
Reżyser filmu „Biała odwaga” opisał wiadomość jako „okropną”. Podkreślił, że Nikodem był bardzo zdolnym dzieckiem, przed którym „świat się otwierał”. Pogrzeb młodego aktora został zaplanowany na środę, 3 grudnia.
Nikodem Marecki zagrał w głośnym dramacie wojennym „Biała odwaga” w reżyserii Marcina Koszałki. Wcielił się w rolę syna głównej bohaterki, Bronki, którą grała aktorka Sandra Drzymalska. Był to jeden z jego najważniejszych występów.
Wiadomość o jego śmierci wstrząsnęła twórcami filmu. Reżyser w mediach społecznościowych pożegnał młodego aktora słowami „Do zobaczenia”, wyrażając swój głęboki smutek z powodu straty.
Mimo młodego wieku, Nikodem Marecki miał na swoim koncie kilka ról filmowych i telewizyjnych. Jego talent można było podziwiać nie tylko w dramacie wojennym, ale również w innych znanych produkcjach.
Oprócz występu w „Białej odwadze”, zagrał także w filmie „Zołza” u boku Małgorzaty Kożuchowskiej. Pojawił się również w serialu „Szpital św. Anny”, pokazując swoją wszechstronność aktorską.
Źródło: https://natemat.pl/633470,nikodem-marecki-nie-zyje-gwiazdor-bialej-odwagi-mial-zaledwie-11-lat