
Były minister rolnictwa Robert Telus opublikował fakturę za gadżety wyborcze, czyli musy owocowe. Dziennikarze wskazali na kilka nieścisłości w dokumencie, dotyczących daty, ceny i sprzedawcy.
Według faktury przedstawionej przez Roberta Telusa, polityk zakupił 1500 tubek z musem owocowym za kwotę 750 zł, co daje cenę 50 groszy za sztukę. Jak zauważyły media, w 2023 roku cena hurtowa takiego produktu wynosiła około 2 zł netto. Faktura została wystawiona przez firmę Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe Eni Sp. z o.o., a nie bezpośrednio przez producenta, firmę Dawtona.
Kolejną wątpliwość budzi data dostawy, określona na 10 października 2023 r. Tymczasem ze zdjęć publikowanych przez polityka w mediach społecznościowych wynika, że dysponował on spersonalizowanymi musami już 25 września na spotkaniu z mieszkańcami Ujazdu. Sprawę opisała Wirtualna Polska.
Robert Telus, odnosząc się do sprawy, tłumaczył w rozmowie z WP, że na próbę zamówił najpierw 100 tubek, a dopiero później domówił resztę. W swoim wpisie w serwisie X polityk stwierdził, że „nie ma nic do ukrycia” i oskarżył prorządowe media o próbę „ukręcenia afery”, aby podważyć sens budowy CPK.
Firma Eni Sp. z o.o., która wystawiła fakturę, przyznała w rozmowie z serwisem, że współpracuje z firmą Dawtona i sprzedaje jej wyroby. Sama Dawtona nie wyjaśniła, dlaczego w transakcję z politykami Prawa i Sprawiedliwości zaangażowała swojego pośrednika. Spersonalizowane saszetki z musem przygotowano dla trzech polityków PiS.
Publikacja faktury przez Roberta Telusa była częścią jego odpowiedzi na zarzuty w innej sprawie, dotyczącej zakupu działki na terenie planowanej budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Polityk zapewnił, że działka „nie blokuje budowy portu lotniczego” i można ją odzyskać dzięki zawartemu w umowie prawu odkupu.
Głos w sprawie zabrała również firma Dawtona, wydając oświadczenie. Poinformowano w nim, że spółka „nie jest stroną żadnej transakcji opisywanej w mediach”, a tereny w miejscowości Zabłotnia nabył jako osoba prywatna wiceprezes i współwłaściciel firmy, Piotr Wielgomas, który od 2008 roku był ich dzierżawcą.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32367518,faktura-telusa-pod-lupa-posel-pis-rozdawalem-gadzety-polskiej.html