logo slaskczyta

Pijany kierowca w Gliwicach wjechał w blok i zaatakował policjantów

W Gliwicach nietrzeźwy kierowca volkswagena uderzył w drzwi bloku mieszkalnego. Wraz z pasażerem uciekł z miejsca zdarzenia, a podczas zatrzymania obaj zaatakowali funkcjonariuszy.

Zdarzenie na ulicy Świętojańskiej

Do niebezpiecznego incydentu doszło w poniedziałek, 3 listopada, późnym wieczorem na ulicy Świętojańskiej w Gliwicach. Kierowca volkswagena passata z dużym impetem wjechał w drzwi wejściowe do klatki schodowej jednego z budynków mieszkalnych.

Po kolizji kierujący autem 29-latek oraz 28-letni pasażer porzucili pojazd i uciekli z miejsca wypadku. W wyniku uderzenia uszkodzeniu uległy drzwi wejściowe do budynku oraz elementy przydomowej posesji.

Zatrzymanie i agresja wobec funkcjonariuszy

Dzięki informacjom przekazanym przez świadków policjanci szybko rozpoczęli poszukiwania sprawców. Obaj mężczyźni, mieszkańcy Gliwic, zostali zatrzymani w pobliżu miejsca zdarzenia.

Badanie alkomatem wykazało, że 29-letni kierowca miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Podczas interwencji zarówno on, jak i jego pasażer, znieważyli policjantów oraz naruszyli ich nietykalność cielesną.

Zarzuty i podziękowania dla świadków

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczyła materiał dowodowy. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty, za które grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja podkreśliła kluczową rolę świadków w ujęciu sprawców i podziękowała im za pomoc. W odpowiedzi mieszkańcy budynku wystosowali do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach list z podziękowaniami za sprawną i profesjonalną interwencję.

Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-rozpedzone-auto-z-impetem-wjechalo-w-blok-to-cud-ze-nikt-nie,nId,8040347

Comments are closed

Zobacz także:

Powiązane artykuły