
W Tychach przy ulicy Czechowa znaleziono przedmiot przypominający pocisk artyleryjski. Interwencja służb i ewakuacja 10 mieszkańców zakończyły się, gdy okazało się, że to niegroźna łuska.
Około godziny 8:30 policjanci w Tychach zostali powiadomieni o odkryciu w piwnicy budynku mieszkalnego przy ulicy Czechowa. Podczas prac modernizacyjnych pionów kanalizacyjnych pracownik natrafił w posadzce na obiekt, który mógł być niewybuchem.
Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie służby, w tym policję, Państwową Straż Pożarną, Straż Miejską oraz pogotowie gazowe. Prewencyjnie, na czas prowadzonych działań, odcięto dopływ gazu do budynku.
Ze względów bezpieczeństwa z budynku ewakuowano mieszkańców przebywających w chwili zdarzenia w mieszkaniach. Łącznie swoje lokale musiało opuścić 10 osób.
Na czas akcji władze miasta podstawiły autobus, w którym ewakuowani mogli się ogrzać do momentu, aż pozwolono im wrócić do domów.
Wstępnej analizy znaleziska dokonali mundurowi z Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego Komendy Miejskiej Policji w Tychach. Ocenili oni, że pocisk artyleryjski o średnicy 37 mm nie stanowi bezpośredniego zagrożenia.
Potwierdzenie uzyskali od wezwanych na miejsce żołnierzy z zespołu pirotechnicznego VI Batalionu Powietrzno-Desantowego z Gliwic. Ustalili oni, że był to jedynie korpus pocisku artyleryjskiego, wewnątrz którego znajdowały się resztki ziemi i piasku.
Źródło: http://slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/429003,Znalezisko-w-piwnicy-przy-ulicy-Czechowa-zaangazowalo-sluzby.html