logo slaskczyta

Poseł Lewicy ma plan na wybory w 2027 roku: dwa bloki polityczne

Zbigniew Ziobro
Źródło grafiki: https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/narada-sluzbowa-z-udzialem-prokuratora-generalnego-i-prokuratora-krajowego2

Poseł Lewicy Tomasz Trela przedstawił swoją wizję na wybory parlamentarne w 2027 roku. Jego zdaniem kluczem do zwycięstwa jest stworzenie dwóch współpracujących bloków: liberalno-lewicowego i centrowo-prawicowego.

Dwa bloki kluczem do zwycięstwa

W rozmowie w TVN24 Tomasz Trela ocenił, że najlepszym scenariuszem na kolejne wybory parlamentarne byłoby powstanie dwóch głównych sił politycznych po stronie obecnej koalicji. Jego „plan marzeń” zakłada utworzenie bloku centrowo-prawicowego z Koalicją Obywatelską jako liderem oraz bloku liberalno-lewicowego, którego filarem byłaby Nowa Lewica.

Według posła, taka współpraca dałaby szansę na kontynuację rządów i wygranie wyborów. Do bloku liberalno-lewicowego, oprócz Nowej Lewicy, mogliby dołączyć Zieloni, Polska Partia Socjalistyczna i Unia Pracy. Z kolei w bloku centrowo-prawicowym widziałby Koalicję Obywatelską, Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Polskę 2050.

Czytelny podział dla wyborców

Trela uzasadnił swój pomysł, wskazując na różnice programowe między obecnymi koalicjantami. Jego zdaniem partnerzy tacy jak PSL czy Polska 2050 w sprawach światopoglądowych i gospodarczych skłaniają się ku centrum i prawicy, co czyniłoby taki podział bardziej czytelnym dla wyborców.

Poseł odniósł się również do relacji z partią Razem, która była partnerem Lewicy w poprzednich wyborach. Stwierdził, że nie wyobraża sobie wspólnego startu z ugrupowaniem, które „jak w bęben ładuje w rząd”, w którym Lewica jest koalicjantem.

Wybory w Nowej Lewicy

Polityk mówił także o wewnętrznej sytuacji w partii. 14 grudnia odbędzie się Kongres Krajowy Nowej Lewicy, podczas którego delegaci wybiorą nowego przewodniczącego. Tomasz Trela potwierdził, że jego kandydatura na to stanowisko jest wciąż aktualna.

Zaznaczył, że trwają rozmowy z liderami ugrupowania, m.in. z Włodzimierzem Czarzastym i Krzysztofem Gawkowskim, a ostateczne decyzje co do kandydatów mają zapaść wkrótce. Według Treli, kongres będzie symbolicznym rozpoczęciem kampanii Lewicy przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.

Źródło: https://tvn24.pl/polska/co-czeka-lewice-tomasz-trela-o-planie-marzen-na-wybory-w-2027-roku-st8795893

Comments are closed

Zobacz także: