
Postępowanie dotyczące podziału majątku po zmarłym Tomaszu Komendzie toczy się przed wrocławskim sądem. Odbyły się już trzy rozprawy, lecz ostateczna decyzja wciąż nie zapadła.
Sprawa o nabycie spadku po Tomaszu Komendzie jest rozpatrywana przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia. Jak informuje Sąd Okręgowy we Wrocławiu, postępowanie jest w toku, a akta sprawy zostały niedawno zwrócone przez biegłego.
Do tej pory odbyły się trzy rozprawy, jednak kolejna nie została jeszcze wyznaczona – została odroczona na „termin z urzędu”. Ze względu na to, że postępowanie toczy się przy drzwiach zamkniętych, sąd nie udziela szczegółowych informacji w szerszym zakresie.
W lutym 2021 roku Tomasz Komenda otrzymał 12 mln zł zadośćuczynienia oraz ponad 811 tys. zł odszkodowania za 18 lat niesłusznie spędzonych w więzieniu. Według doniesień medialnych, za część pieniędzy kupił trzy mieszkania, które przed śmiercią miał przekazać jednemu z braci.
Stronami w postępowaniu spadkowym są była partnerka Komendy, reprezentująca ich czteroletniego syna, oraz jego najstarszy brat. Nie jest jasne, jaka część majątku pozostała, gdyż według doniesień Tomasz Komenda prowadził rozrzutny tryb życia.
Tomasz Komenda został w 2004 roku skazany na 25 lat więzienia za gwałt i morderstwo 15-latki w Miłoszycach. Po 18 latach spędzonych w więzieniu, w maju 2018 roku, Sąd Najwyższy go uniewinnił, gdy nowe dowody wykazały jego niewinność.
Za zbrodnię miłoszycką ostatecznie skazano Ireneusza M. i Norberta B. Tomasz Komenda zmarł 21 lutego 2024 roku w wieku 46 lat po walce z chorobą nowotworową.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32459990,co-ze-spadkiem-po-tomaszu-komendzie-w-tle-miliony-zlotych.html