
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy zakazującą trzymania psów na uwięzi. Koalicja rządząca rozważa odrzucenie weta, na co teoretycznie ma wystarczającą liczbę głosów w Sejmie.
Zawetowana nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wprowadzała całkowity zakaz trzymania psów na uwięzi. Określała również minimalne wymiary kojców, uzależniając je od masy ciała zwierzęcia: 10 mkw. dla psa do 20 kg, 15 mkw. dla psa o wadze 20-30 kg i 20 mkw. dla psa powyżej 30 kg.
Prezydent Karol Nawrocki uznał te przepisy za „absurd”, który uderzałby w rolników i wiejskie gospodarstwa. W uzasadnieniu porównał wymagane rozmiary kojców do „wielkości miejskich kawalerek” i zapowiedział złożenie własnego projektu ustawy.
Wicemarszałkini Sejmu Dorota Niedziela (KO) wyraziła zdziwienie decyzją prezydenta. Podkreśliła, że ustawa została przyjęta w Sejmie szerokim konsensusem, przy poparciu m.in. 49 posłów Prawa i Sprawiedliwości, w tym Jarosława Kaczyńskiego.
Posłanka, która jest również lekarzem weterynarii, skrytykowała argumentację prezydenta i powołała się na własne doświadczenia. „Sama, jako lekarz weterynarii, wycinałam łańcuchy z szyi psów i wiem jaki to jest okrutny zwyczaj” – stwierdziła.
Koalicja rządząca zapowiada rozmowy w sprawie podjęcia próby odrzucenia prezydenckiego weta. Teoretycznie jest to możliwe, ponieważ nowelizację poparło w Sejmie 280 posłów.
Do obalenia weta głowy państwa potrzebna jest większość kwalifikowana trzech piątych głosów, co przy pełnym składzie izby oznacza 276 mandatów. Oznacza to, że podczas głosowania nad ustawą zebrano o czterech posłów więcej, niż jest to wymagane do odrzucenia weta.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32441585,sejm-odrzuci-weto-do-tzw-ustawy-lancuchowej-bedziemy-o-tym.html