
W środę rano w kopalni Murcki-Staszic doszło do wstrząsu o magnitudzie 2,37. Z rejonu zagrożenia bezpiecznie wycofano 42 górników; nikt nie odniósł obrażeń.
Do zdarzenia doszło w środę, 5 listopada, około godziny 4:45 w katowickiej kopalni Murcki-Staszic. Wstrząs miał siłę 2,37 w skali Richtera i był odczuwalny na powierzchni w kilku miastach regionu.
Jak poinformowała Polska Grupa Górnicza, z rejonu objętego wstrząsem prewencyjnie wycofano 42 pracowników. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że żaden z górników nie został poszkodowany w wyniku tego zdarzenia.
Epicentrum wstrząsu zlokalizowano na głębokości 500 metrów, w zrobach ściany 106/401/1/S w pokładzie 401. Służby kopalniane otrzymały cztery zgłoszenia o odczuwalności wstrząsu na powierzchni od mieszkańców.
Rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej, Ewa Grudniok, potwierdziła w rozmowie z mediami, że cała załoga pracująca w rejonie ściany została bezpiecznie i sprawnie wycofana. Akcja przebiegła bez zakłóceń.
Ostatnie tak silne zdarzenie w kopalni Murcki-Staszic miało miejsce w sierpniu bieżącego roku. Wówczas zarejestrowano wstrząs o niższej magnitudzie, która wyniosła 1,11.
Sierpniowy wstrząs nie spowodował poważniejszych skutków na powierzchni, jednak w jego wyniku czterech górników przebywających pod ziemią doznało lekkich obrażeń, w przeciwieństwie do obecnego zdarzenia.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32378131,silny-wstrzas-w-kopalni-w-katowicach-byl-odczuwalny-w-kilku.html