
W Rudach koło Raciborza doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginął 41-letni mężczyzna. Policja podejrzewa, że leżał na jezdni i mógł zostać przejechany; trwa poszukiwanie świadków.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 listopada, przed północą w miejscowości Rudy w powiecie raciborskim. Na ulicy Rybnickiej znaleziono ciało 41-letniego mężczyzny. O wypadku służby zawiadomił jeden z przejeżdżających tamtędy kierowców.
Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu poinformowała, że prowadzi intensywne czynności w celu ustalenia dokładnych przyczyn i okoliczności tej tragedii. Na miejscu pracowali funkcjonariusze, zabezpieczając ślady i zbierając materiał dowodowy.
Jak informują media, powołując się na wstępne ustalenia, na ciele zmarłego mężczyzny znaleziono ślady, które mogą wskazywać na potrącenie. Śledczy biorą pod uwagę hipotezę, że 41-latek z nieznanych przyczyn leżał na jezdni.
To właśnie w takiej pozycji mógł zostać najechany przez pojazd, którego kierowca mógł nie zauważyć leżącej na drodze osoby. Policja na tym etapie nie wyklucza żadnego scenariusza i dokładnie bada wszystkie wątki w sprawie.
Śląska policja skierowała pilny apel do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia. Funkcjonariusze proszą o kontakt świadków, którzy w sobotnią noc przejeżdżali ulicą Rybnicką w Rudach.
Szczególnie cenne mogą okazać się nagrania z kamer samochodowych z tego czasu i miejsca. Policjanci podkreślają, że każdy, nawet z pozoru nieistotny szczegół, może okazać się kluczowy dla wyjaśnienia dokładnych okoliczności tragedii.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32387739,nie-zyje-41-letni-mezczyzna-mogl-zostac-przejechany-pilny.html