
Prokuratura w Będzinie umorzyła postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku z listopada 2023 roku. Biegli orzekli, że sprawca był niepoczytalny z powodu „zaburzeń metabolicznych”.
Do tragicznego zdarzenia doszło 12 listopada 2023 roku w Będzinie. Kierujący samochodem Grzegorz B., lokalny przedsiębiorca, wjechał w ławkę, na której siedział 59-letni Andrzej Kazubek. Mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Dwa tygodnie po skazaniu Grzegorza B. w innej sprawie, prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące śmiertelnego wypadku. W uzasadnieniu powołano się na opinię biegłych, którzy stwierdzili u sprawcy „zaburzenia metaboliczne bliżej nieokreślone, najpewniej pochodzenia wątrobowego”, które miały całkowicie wyłączać jego zdolność do rozpoznania znaczenia czynu.
Mimo że po wypadku Grzegorzowi B. zatrzymano prawo jazdy, mężczyzna nadal prowadził pojazdy. 5 czerwca 2025 roku został zatrzymany na autostradzie A1, gdy kierował autobusem, przewożąc czternaście osób. Był nietrzeźwy – miał prawie trzy promile alkoholu we krwi.
Podczas zatrzymania Grzegorz B. próbował wręczyć policjantom łapówkę. We wrześniu Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach prawomocnie skazał go na karę jednego roku i ośmiu miesięcy pozbawienia wolności za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz próbę korupcji.
Rodzina zmarłego Andrzeja Kazubka jest zszokowana decyzją prokuratury, zwłaszcza że w sprawie z Tarnowskich Gór sprawca nie powoływał się na niepoczytalność. Córki ofiary złożyły zażalenie na decyzję o umorzeniu, które teraz rozpatrzy sąd.
Eksperci medyczni przyznają, że schorzenia takie jak marskość wątroby mogą prowadzić do zaburzeń świadomości. Podkreślają jednak, że osoba świadoma swojej choroby nie powinna siadać za kierownicą, gdyż stanowi zagrożenie na drodze.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-11-18/wjechal-w-pana-andrzeja-ale-kary-nie-poniosl-zaburzenia-metaboliczne-kierowcy/