
Ratownicy odnaleźli ciała dwóch górników poszukiwanych po poniedziałkowym wyrzucie metanu w kopalni Pniówek. Jastrzębska Spółka Węglowa potwierdziła ich zgon.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek o godzinie 17:10 w kopalni Pniówek, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W przodku na głębokości 830 metrów nastąpiło nagłe wydzielenie się dużej ilości metanu, co doprowadziło do odcięcia dwóch pracowników.
W zagrożonym rejonie znajdowało się łącznie 10 pracowników. Ośmiu z nich zdołało wycofać się o własnych siłach, jednak z dwoma górnikami utracono kontakt, co natychmiast zapoczątkowało akcję ratunkową.
W akcji ratowniczej brało udział 10 zastępów ratowniczych. Wśród nich były zespoły z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śląskim oraz sześć zastępów z kopalni Pniówek.
Po dotarciu do poszukiwanych stwierdzono ich zgon. JSW poinformowała, że obaj górnicy byli doświadczonymi pracownikami z wieloletnim stażem pracy w górnictwie.
Rodziny zmarłych górników zostały objęte opieką psychologiczną. Wiceprezes JSW Adam Rozmus zadeklarował, że otrzymają one również pomoc finansową w postaci odszkodowań przewidzianych w regulaminach spółki.
Dokładne okoliczności i przyczyny tragicznego zdarzenia bada specjalnie powołana w tym celu komisja. Premier Donald Tusk w krótkim oświadczeniu złożył kondolencje i zapewnił, że bliscy ofiar mogą liczyć na wszelką pomoc.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-dwaj-gornicy-nie-zyja-koniec-poszukiwan-w-kopalni-pniowek,nId,8053040