
Tysiące członków związków zawodowych przeszło ulicami Katowic w proteście przeciwko Zielonemu Ładowi. Manifestacja spowodowała duże utrudnienia w ruchu, a jej uczestnicy domagali się obrony śląskiego przemysłu.
Wtorkowy protest w formie „marszu gwiaździstego” rozpoczął się około godziny 15:30. Trzy pochody, liczące według szacunków organizatorów nawet 10 tysięcy osób, wyruszyły z Załęża, parku Kościuszki oraz sprzed Spodka, by spotkać się na placu Sejmu Śląskiego. Przemarszowi towarzyszył hałas bębnów i syren, a uczestnicy odpalali race i petardy.
Manifestacja doprowadziła do znacznych utrudnień komunikacyjnych w centrum Katowic. Od godziny 14:30 wstrzymano ruch tramwajów przez rynek, a trasy zmieniło blisko 60 linii autobusowych. Wiele odcinków ulic zostało zamkniętych, co powodowało komplikacje w ruchu drogowym do późnych godzin wieczornych.
Głównym celem manifestacji był sprzeciw wobec unijnego Zielonego Ładu, który szef Sierpnia 80, Bogusław Ziętek, określił jako „zbrodniczą ideologię”. Jak podkreślał przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz, związkowcy zjednoczyli się, by bronić śląskiego przemysłu – hut, kopalń, koksowni oraz sektora motoryzacyjnego.
Protestujący złożyli petycję do premiera Donalda Tuska, w której domagają się przede wszystkim głębokiej rewizji systemu opłat za emisje (ETS), który ich zdaniem rujnuje gospodarkę i prowadzi do wysokich cen energii. Zwrócono również uwagę na problemy hutnictwa przegrywającego z importem stali z Chin i Ukrainy oraz brak realizacji umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa.
Protest został zorganizowany przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy (MKPS) Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, który wznowił działalność 13 października. W skład komitetu wchodzą największe centrale związkowe: Solidarność, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i Sierpień 80. Jako powód reaktywacji podano pogarszającą się sytuację w przemyśle.
Dominik Kolorz podkreślił, że demonstracja pokazała, iż w obliczu problemów na Śląsku barwy związkowe nie mają znaczenia. MKPS był już w przeszłości reaktywowany w trudnych dla regionu momentach, m.in. w 2015 i 2020 roku, a jego największym sukcesem był strajk generalny z marca 2013 roku, w którym wzięło udział 85 tys. pracowników.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-11-04/protest-w-katowicach-zwiazkowcy-nie-chca-zielonego-ladu/