
Przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy ruszy proces Adriana W., oskarżonego o zabójstwo 19-letniej Karoliny K. w 2001 roku. Mężczyzna, który odsiaduje już dożywocie za inną zbrodnię, nie przyznaje się do winy.
Karolina K. zaginęła w nocy z 2 na 3 września 2001 roku po dożynkach w Pruszczu. 19-latka miała wrócić do domu z bratem, ale postanowiła zostać na imprezie. Ostatni raz widziano ją z 25-letnim wówczas Adrianem W., który miał ją odwieźć.
Jej nagie zwłoki w stanie znacznego rozkładu znaleziono 18 września 2001 roku w Wiśle w miejscowości Grabówko. Sekcja zwłok sugerowała uduszenie, ale śledztwo z braku twardych dowodów umorzono w marcu 2002 roku.
Po latach sprawą zajęli się policjanci z Archiwum X. W 2023 roku ponowne badania biologiczne dowodów zabezpieczonych ponad 20 lat wcześniej przyniosły przełom. Na poszyciu tapczanu, ręczniku i poszewce kołdry ujawniono materiał genetyczny należący zarówno do Karoliny K., jak i Adriana W.
Pojawił się również świadek, który we wrześniu 2001 roku widział, jak Adrian W. siłą zaciągał do domu młodą kobietę, która wyglądała na oszołomioną. Dzień później mężczyzna miał coś palić w śmietniku na swojej posesji.
Kluczowym dowodem w akcie oskarżenia są nagrania z celi, w której Adrian W. przebywał, odsiadując już wyrok dożywocia za gwałt i zabójstwo 18-latki w 2002 roku. Mężczyzna miał przyznać się współwięźniowi do uduszenia Karoliny K., okaleczenia jej ciała i wrzucenia go do rzeki.
Mimo dowodów Adrian W. nie przyznaje się do winy, twierdząc: „Nie zabiłem Karoliny K.”. Prokuratura oskarża go o zabójstwo z zamiarem bezpośrednim. Proces przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy ma ruszyć na początku przyszłego roku.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32446803,pelen-pogardy-dla-kobiet-adrian-w-stanie-przed-sadem.html