
Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej zatwierdził ugodę w sprawie naruszenia dóbr osobistych policjanta. Mężczyzna, który opublikował jego wizerunek w internecie, musi zapłacić łącznie 5000 złotych.
Sprawa dotyczyła interwencji, w trakcie której mężczyzna nagrywał czynności służbowe wykonywane przez funkcjonariusza. Następnie, bez zgody policjanta, opublikował materiał wideo z jego rozpoznawalnym wizerunkiem w mediach społecznościowych.
W ubiegły czwartek przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej strony zawarły ugodę. Sąd uznał, że upublicznienie nagrania stanowiło naruszenie dóbr osobistych policjanta, w tym jego prawa do ochrony wizerunku.
Na mocy ugody pozwany mężczyzna został zobowiązany do zapłaty 3000 złotych zadośćuczynienia bezpośrednio na rzecz poszkodowanego funkcjonariusza. Ugoda kończy postępowanie sądowe w tej sprawie.
Dodatkowo musi on wpłacić 2000 złotych na rzecz Fundacji Wsparcia Pracowników Policji i ich Rodzin Blue Line Brotherhood. Koszty zastępstwa prawnego policjanta pokryła Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność Funkcjonariuszy i Pracowników Policji Regionu Podbeskidzie.
Policja przypomina, że choć samo nagrywanie interwencji funkcjonariuszy nie jest zabronione, to publikowanie ich wizerunku bez zgody może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej. Każdy obywatel, w tym policjant na służbie, ma prawo do ochrony swoich dóbr osobistych.
Sprawa stanowi ważny sygnał w kontekście ochrony prawnej funkcjonariuszy publicznych. Podkreśla, że działania podejmowane pod wpływem emocji w mediach społecznościowych mogą mieć poważne i kosztowne konsekwencje prawne.
Źródło: http://slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/424643,Kolejny-mocny-sygnal-w-ochronie-funkcjonariuszy.html